CMDB w GLPI — budowa ewidencji IT w 7 krokach

CMDB w GLPI: jak zbudować ewidencję w 7 krokach?

CMDB (Configuration Management Database) to baza, w której zapisujesz zasoby IT i — co najważniejsze — powiązania między nimi. W GLPI CMDB nie jest osobnym modułem, tylko sposobem uporządkowania danych o komputerach, serwerach, oprogramowaniu, licencjach i usługach. Poniżej plan, który stosujemy przy wdrożeniach: siedem kroków od chaosu w arkuszu do ewidencji, z której naprawdę da się korzystać.

Krok 1. Określ cel i zakres ewidencji

Zacznij od pytania: do czego ma służyć CMDB? Inaczej buduje się ją pod rozliczanie licencji, inaczej pod analizę wpływu awarii. Na start wybierz 2–3 cele (np. pełna lista komputerów i ich użytkowników, ewidencja licencji, mapa serwerów krytycznych usług) i nie próbuj od razu opisać wszystkiego.

Krok 2. Ustal typy zasobów i obowiązkowe pola

Zdecyduj, jakie kategorie zasobów prowadzisz (komputery, monitory, drukarki, urządzenia sieciowe, telefony, oprogramowanie, licencje) i które pola są obowiązkowe — np. numer inwentarzowy, lokalizacja, użytkownik, status. W GLPI 11 możesz dodatkowo tworzyć własne typy zasobów dla nietypowego sprzętu.

Krok 3. Zbuduj słowniki: lokalizacje, statusy, producenci

Spójne słowniki to podstawa dobrych raportów. Przygotuj drzewo lokalizacji (budynek → piętro → pokój), listę statusów (w użyciu, w magazynie, w naprawie, wycofany) i producentów. Ujednolicone nazwy oszczędzą dziesiątki godzin przy późniejszych zestawieniach.

Krok 4. Zautomatyzuj inwentaryzację

Ręczne wpisywanie sprzętu szybko się dezaktualizuje. GLPI Agent automatycznie przesyła do GLPI dane o sprzęcie i zainstalowanym oprogramowaniu, a reguły importu decydują, jak nowe urządzenia trafiają do bazy. Szczegóły opisaliśmy w poradniku GLPI Agent — inwentaryzacja sprzętu krok po kroku.

Krok 5. Zaimportuj dane historyczne

Arkusze z numerami inwentarzowymi, datami zakupu czy gwarancjami warto zaimportować i połączyć z danymi z agenta. Przed importem oczyść dane: usuń duplikaty, ujednolić nazwy i dopasuj je do słowników z kroku 3.

Krok 6. Opisz relacje i usługi

Dopiero relacje zamieniają listę sprzętu w CMDB. Powiąż serwery z aplikacjami, aplikacje z usługami biznesowymi, a komputery z użytkownikami i licencjami. W GLPI możesz wtedy korzystać z analizy wpływu — przy awarii widać, które usługi i osoby zostaną dotknięte. Takie powiązania przydają się też w obsłudze zgłoszeń: agent od razu widzi sprzęt zgłaszającego.

Krok 7. Wyznacz właściciela i rytm aktualizacji

CMDB bez opiekuna szybko się „starzeje”. Ustal, kto odpowiada za jakość danych, jak często przeglądasz raporty (np. raz w miesiącu) i jakie zdarzenia wymagają aktualizacji — zakup, przekazanie sprzętu, likwidacja. Dobrą praktyką jest powiązanie zmian w CMDB z procesem zmian i zgłoszeniami.

Najczęstsze błędy przy budowie CMDB

  • opisywanie wszystkiego naraz zamiast zaczęcia od najważniejszych zasobów,
  • brak słowników i dowolne nazewnictwo,
  • ręczna inwentaryzacja bez agenta,
  • pominięcie relacji — wtedy CMDB jest tylko listą sprzętu,
  • brak osoby odpowiedzialnej za aktualność danych.

Potrzebujesz pomocy przy budowie CMDB w GLPI?

Wdrażamy GLPI pod klucz: konfiguracja pod Twoje procesy, migracja danych, integracje AD/SSO i hosting na serwerach DSERVE — od 500 zł netto rocznie z wdrożeniem.

Podobne wpisy